Umysł otwarty na całe bogactwo muzyki i sztuki – rozmowa z Magdaleną Langman

Aleksandra Bliźniuk: Przyznam, że nie znam więcej studentów, którzy postanowili uczyć się w Szwajcarii. Czy to częsty kierunek, w którym udają się skrzypkowie?

Magdalena Langman: W większości przypadków, decyzja o wyjeździe za granicę motywowana jest możliwością podjęcia nauki u określonego profesora. W moim przypadku było tak samo. Dostałam się do klasy profesora Renaud Capuçon, który zawsze był dla mnie muzycznym wzorcem. Jest nie tylko wspaniałym artystą i pedagogiem, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem. Praca pod jego kierunkiem jest dla mnie bardzo ważnym i cennym doświadczeniem.

13730560_1256344831066196_1117726359_o.jpg
Magdalena Langman, fot. Witold Flak

Studiowałaś także w klasie wybitnego profesora skrzypiec – Andrzeja Kulki. Czy to on pokierował Cię, byś także spróbowała swoich sił poza granicami Polski?

Profesor Kulka jest wspaniałym człowiekiem i niesamowitym artystą. Wielokrotnie rozmawialiśmy o zagranicznych studiach. Od dawna zastanawiałam się nad wyjazdem, ponieważ uważam, że taka podróż wiele uczy – muzycznie, ale przede wszystkim życiowo. Pozwala poznać inną kulturę, daje możliwość spotkania wielu wspaniałych ludzi o zupełnie innym spojrzeniu na muzykę i wykonawstwo. Poznałam postaci, które mnie szalenie zainspirowały, otwierając oczy, uszy i umysł na całe bogactwo muzyki i sztuki. Codzienność też nabiera innego wymiaru, pojawiają się kompletnie inne wyzwania, którym trzeba sprostać. Suma tych doświadczeń, wrażeń muzycznych, ludzi, których spotykam na swojej drodze stanowi dla mnie dużą siłę i motywację do pracy.

Czego (pod względem muzycznym) nauczył Cię dotychczasowy pobyt w Szwajcarii?

Pod względem muzycznym, bardzo ważnym elementem pracy jest dla mnie dźwięk, barwa. Cytując mojego profesora: dążę do tego, aby każdy z Was [uczniów] odkrył swój własny, indywidualny rodzaj dźwięku. To on jest „wizytówką” każdego artysty. W tym roku sporo uwagi poświęciliśmy temu aspektowi.

Zaczęłam też dużo więcej grać muzyki kameralnej, która jest dla mnie jedną z najpiękniejszych form muzykowania. Można się w niej spełnić zarówno jako solista, jednak najważniejszym elementem jest dialog między muzykami – umiejętność wzajemnego słuchania, reagowania na różne idee, ale także prowadzenie wspólnej narracji muzycznej. Dzisiaj dialog, zdolność słuchania siebie wzajemnie zanikają w społeczeństwie. A właśnie współpraca i możliwość kreowania czegoś wspólnie są w muzyce, sztuce najwspanialszymi momentami.

Jeśli miałabyś znaleźć główną różnicę między muzyczną edukacją w Polsce i w Szwajcarii – co to by było?

Ogromną zaletą polskiego szkolnictwa muzycznego jest fakt, że dostęp do niego jest w większości darmowy. Istnieje niewiele szkół muzycznym w Europie, które miałyby podobny system. Dzięki temu praktycznie każdy ma szansę rozpocząć swoją przygodę z muzyką, która może zakończyć się na poziomie hobbystycznym lub zawodowym. Wielu moich znajomych przerwało naukę po szkole podstawowej lub średniej, obierając inną ścieżkę zawodową – jednak ten kontakt z muzyką i podstawowa wiedza z tej dziedziny bardzo procentują. U małych dzieci z pewnością wpływają na rozwój wrażliwości i wyobraźni.

W Szwajcarii natomiast szkoły są płatne, nie każdy zatem może pozwolić sobie na rozpoczęcie nauki gry na instrumencie. Skutkiem tego jest trochę inny „status” samego nauczyciela, muzyka, artysty.

Dziękuję za rozmowę!


Wywiad powstał w ramach cyklu „Otwarci na muzyczny świat – mini wywiady przez różne kraje”. Pozostałe wywiady z serii:

  1. Londyn, miasto sprzeczności – rozmowa z Aleksym Korniczem.
  2. Wartość wielokulturowości – rozmowa z Katarzyną Zimińską.
  3. Wyjazd za granicę uczy pokory – rozmowa z Wojciechem Jurkiewiczem.
  4. Światowy poziom wykonawczy – rozmowa z Bartłomiejem Milerem.
Advertisements

Autor

Aleksandra Bliźniuk

Absolwentka szkoły muzycznej II stopnia im. Feliksa Nowowiejskiego w Gdańsku w klasie fortepianu. Absolwentka muzykologii poznańskiej. Interesuje się muzyką polską XX wieku oraz zagadnieniami z zakresu estetyki i socjologii muzyki.

6 myśli na temat “Umysł otwarty na całe bogactwo muzyki i sztuki – rozmowa z Magdaleną Langman”

Dodaj donos

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s