Adieu muzyko!

„Muzyka już nie wystarcza, by opisać aktualną rzeczywistość. Najlepiej czynią to słowa” – tak mógłby rozpoczynać się manifest polskich artystów z pierwszego dziesięciolecia XXI wieku. Sięgając po najlepszą tradycję renesansowej Florencji, gdzie Vincenzo Galilei obwieścił ówczesnej Europie „concetti delle parole”1 (idea słów), muzycy znaleźli sposób, by przywrócić do łask słowa, znaczenia oraz kontekst. „Zbyt dużo dźwięków – zbyt głośno” – zwierza się Jacek Lachowicz na swoim fanpage’u i podaje nową definicję piosenki – „to słowa z muzyką”2. Odtąd możecie zapomnieć o słodkich melodiach, silnych i dramaturgicznych akordach, bowiem nadeszła nowa epoka – epoka słowa.

Pamiętacie starą piosenkę, której ironiczny portret stworzyła Joanna Kołaczkowska z Kabaretu Hrabi w satyrycznym utworze pt. Song porzuconej? Tragiczna tematyka zatraconej miłości, opleciona w feeryjną artykulację solistki oraz patos, wspierany łzawym akompaniamentem fortepianu… Któż z nas nie wzruszył się podczas słuchania My Heart Will Go On (Céline Dion) lub We Are The Champions (Queen)? Szczytowe osiągnięcia piosenki zagranicznej w minionym wieku, cudowne głosy i (nad)wrażliwe wykonania.

Potrzeba było wielu lat, by wreszcie pojawił się Szum (L.A.S.), Mamut (Fisz Emade Tworzywo), a także kontrowersyjny album Doroty Masłowskiej (Mister D.) pt. Społeczeństwo jest niemiłe3. Lat, w których zaczęliśmy dostrzegać, że sukces naszego gatunku doprowadził nas „do jaskiń, do średniowiecznego barbarzyństwa i do stanu zidiocenia, z którego pierwotniak pantofelek wyrósł już w okresie plejstocenu”4. Słuchacz również uległ zepsuciu, trzeba pokazać jak zmarginalizował osiągnięcia sztuki i stworzyć z tego marginesu sztukę. To właśnie stało się celem współczesnych artystów, którzy ukazują słowami rzeczywistość oraz krytycznie odnoszą się do społeczeństwa. „Pchamy swój wózek nie tylko po Biedronce” – zauważa Fisz w kawałku Dzień Dobry, doskonale odzwierciedlając prozaiczność życia, uwikłanego w sieci pozorów.

Ułuda naszej egzystencji, trywializacja pragnień i poszukiwanie nowych wartości, wreszcie próba krytyki poprzez zobrazowanie rzeczywistości, przywołanie problemów „z podwórka”. W piosence Kinga Dorota Masłowska wykonuje tekst niczym staruszka śpiewająca litanię na jednym oddechu w kościele. „Do rany przyłóż (…) łaską nad łaskami”… Z kolei Jacek Lachowicz w Za lasem, posuwa się w głąb filozoficznej refleksji nad bytem i pyta:

A co jeśli już nie będziesz gryzł, gdyż implanty uwierają cię,

choć ufałeś każdemu, kto mówił, że dobrze wyglądasz?

A co jeśli znów narodzisz się i dostaniesz identyczny los?

Czy zaufasz każdemu, kto powie – to taka historia?

Czy naprawdę chcemy żyć w świecie, gdzie „społeczeństwo jest bardzo niemiłe”5? Z twarzą w twarz z Innym, który stanowi największą zagadkę wszechświata? Wstydzimy się szczerości i prostoty, jak człowiek w gumowych butach z psem na okładce albumu Mamut, którego twarz przysłania blask Słońca, a horyzont przypomina każde miejsce na Ziemi. „Stoimy na drodze, drodze donikąd, ledwo widocznej zza mgły”6. Te piosenki zostały stworzone po to, by przemawiać z głębi naszej duszy w chwili milczenia. Nie musimy być poetami; piosenkarze nie ograniczają się już do wyszukanego języka, stosując nawet naiwne rymy zakończone na ‘więc’ lub ‘i’, które każdy z nas mógłby napisać w zaciszu własnego mieszkania. Muzyka jest jedynie przyjemną melodią z oddali, tłem podobnym do odgłosów z radia lub telewizora, „czasoumilaczem” życia. W piosenkach została zbanalizowana i stała się niewymagająca, złożona z nieustannie powtarzającego się motywu lub frazy. Dziś nikomu już nie zależy na wyszukanej harmonii oraz artykulacji, których przeciętny zjadacz chleba nie potrafi nawet rozróżnić. To słowa i przesłania stają się ponadczasowe, nie muzyka. Świat jest słowem – „słowo stało się ciałem”.

Byłem nieśmiały i

Kreśliłem nowy plan

Że będę kiedyś z mikrofonem

Zwiedzał cały świat7

Dobrochna Zalas


1 E. Obniska, Claudio Monteverdi. Życie i twórczość, Stella Maris, Gdańsk 1993, s. 81. // V. Gelilei w traktacie Dialogo della musica antica e della moderna (1581), postulował dominację słowa nad muzyką.
2 https://www.facebook.com/lasek05/info?tab=page_info
3 Wszystkie wymienione albumy miały premierę w 2014 roku.
4 C.R. Zafón, Cień wiatru, Warszawa 2005, s. 116.
5 J. Słodkowski, Dorota Masłowska wydaje płytę. Posłuchaj pierwszego singla, „Gazeta Wyborcza”, [dostęp: 18.02.2014] http://wyborcza.pl/1,75475,15480941,Dorota_Maslowska_wydaje_plyte__Posluchaj_pierwszego.html
6 Fisz Emade Tworzywo, Pył, „Mamut”, ART2 Music, 2014
7 Fisz Emade Tworzywo, Zwiedzam świat, „Mamut”


Spis treści 5 numeru Podsłuchaj

Reklamy

Autor

Dobrochna Zalas

Z wykształcenia muzykolog, z zamiłowania słuchaczka i czujna obserwatorka sztuki. Jej zainteresowania oscylują wokół historii muzyki XX wieku do czasów współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem utworów scenicznych. Przypatruje się kontekstom i relacjom miedzy sztukami – bez uwzględniania granic.

4 myśli na temat “Adieu muzyko!”

  1. Chciałem się zbuntować przeciw słowom „Dziś nikomu już nie zależy na wyszukanej harmonii oraz artykulacji, których przeciętny zjadacz chleba nie potrafi nawet rozróżnić.” Trudno mi jednak podać jakikolwiek muzyczny przykład. Obawiam się, że z zakresu „mojej” muzyki nie jestem w stanie go nawet znaleźć. Muzyka popularna (ale przecież nie tylko) opera się na repetycji. W prostszych przypadkach nawet na repetycji nie swojej repetycji. I tak dalej. Tylko pojawia się pytanie. Czy jest to tylko tendencja obserwowalna w muzyce? Odnoszę wrażenie, że w kinematografii także jest pewna tendencja dążąca do ograniczania środków (efektów specjalnych, muzyki) na rzecz innych elementów. Oczywiście nie mam tu na myśli dzisiejszych blockbusterów, bo np. w Avengers trudno szukać takich uproszczeń. Chyba, że fabularnych ;)

  2. Powstały już utwory, w których słowo nie tyle „stało się ciałem”, co ciała dotyczy i to w warstwie głęboko biologicznej. Dr Jacek Gessek, kardiolog z Torunia, razem z grupą kolegów lekarzy nagrał płytę w całości traktującą o zagadnieniach medycznych. Piosenka „Po zawale” jest wprost skierowana jako porada lekarska do pacjentów kardiologicznych! Możecie Państwo posłuchać tego tutaj: https://soundcloud.com/gessek/jacek-gessek-po-zawale/

Dodaj donos

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s