Śmiech na sali… zabaw

W te wakacje byłam w hotelu, który pretenduje do jednego z najlepszych w pewnej części Polski. Luksus, nowoczesność, niebanalność i niezwykła atmosfera, to tylko nieliczne epitety, którymi szczyci się ten obiekt. Z jednym mogę się zgodzić – na pewno jest niebanalny, w jakim bowiem hotelu dzieciom w wieku 2-11 lat puszcza się taką muzykę? Oczywiście wszystko pod okiem wykształconych animatorek. Bawmy się dzieci, o lala, sexy lady, let’s not recover from the hangover! Leggo!

Czytaj dalej Śmiech na sali… zabaw

Cekiny na wagę złota

Niczym dzieci na święta Bożego Narodzenia, tak każdego roku ludzkość naiwnie czeka wstrzymując oddech na ten jeden szczególny dzień ziszczenia wszystkich apokaliptycznych teorii globalnej zagłady. W ciągu ostatnich kilkunastu lat mieliśmy szczęście przeżyć kilka końców świata. Jeden z licznych był przepowiedziany na wrzesień 1999 roku, kiedy to ziemię miały nawiedzić wszystkie możliwe kataklizmy, kolejny wypadł w 2000 roku, a zniszczyć świat miała III wojna światowa. Natomiast jeszcze inny koniec miał nastąpić 21 maja 2011 roku, gdyż według pewnej amerykańskiej, religijnej radiostacji tego dnia w skromnych progach ziemi miał „witać” się z nami Jezus Chrystus. Podobne nadzieje wiązano z rokiem 2013, jednak nie do końca są to niespełnione przepowiednie. Rekompensatą braku klęsk żywiołowych stały się klęski na innym, równie ekstremalnym polu muzyki popularnej. Czytaj dalej Cekiny na wagę złota