Pogaduszki komisyjne

Szanowna komisja w składzie najszacowniejszym przez kilka godzin dziennie uważnie wysłuchuje kolejnych uczestników konkursu. Ocenia ich możliwie najobiektywniej, najrzetelniej oraz możliwie najwiarygodniej, argumentuje swoje opinie na kartach oceny. Tak być powinno i być może tak jest w przypadku wielu konkursów muzycznych. Być może. Czy w ogóle jest możliwe rzetelne i tak samo sprawiedliwe ocenienie pierwszego oraz dwudziestego uczestnika konkursu? Czy kawa wypita pospiesznie oraz godzinna przerwa wystarczy do odzyskania sił i świeżości umysłu, by od początku do końca trwania przesłuchań tak samo uczciwie oceniać uczestników konkursu?

Czytaj dalej Pogaduszki komisyjne