Odrobina kiczu nikomu nie zaszkodzi?

Trudno o definicję kiczu. Możemy badać jego cechy i skutki, możemy opisywać przeżycie kiczowe lub człowieka kiczowego, lecz trudno wydobyć z tych dość intuicyjnych spostrzeżeń naukową definicję. Istota kiczu leży w przeżyciu, nie w zapisaniu. Zacznijmy jednak od początku – od słowa.

Czytaj dalej Odrobina kiczu nikomu nie zaszkodzi?

Reklamy

Prelekcja w formie gruszki

Wyobraź sobie Paryż z przełomu wieków. Dekadencja, kabarety, bohema, operetki, balety, cyrki, jarmarki i burdele. Czasy impresjonistów, symbolistów, surrealistów. Okres spotkań w Le Chat Noir, podglądania wysoko uniesionych nóg Jane Avril w Moulin Rouge. Wreszcie czas artystów. W okresie fin de siècle tworzyli m.in. Paul Verlain, Adolphe Willette, Henri de Toulouse-Lautrec, Claude Debusy i Erik Satie. Ten ostatni nazywany był przez krytyków „genialnym błaznem”.

Słynny plakat kabaretu Le Chat Noir autorstwa Théophile Alexandre Steinlen
Słynny plakat kabaretu Le Chat Noir autorstwa Théophile Alexandre Steinlen

Czytaj dalej Prelekcja w formie gruszki

Sztuka przetrwania

Parsifalu wystawionym przez poznański Teatr Wielki we współpracy z grupą HOTEL PRO FORMA, tylko Wagner mówi o tym, co jest. Nie ma za to Graala, ani Świętej Włóczni, czyli dwóch najważniejszych elementów, które wpływają na całą motorykę akcji. Nie byłoby również napisów, gdyby ktoś z obsługi po pół godzinie spektaklu nie uświadomił sobie, że ich nie włączono i publiczność nie rozumie Gurnemanza, który niemal zakończył opowieść o losie Amfortasa, śpiewając „dem Grale zugewandt, verachtungsvoll des Hüter von sich stiess”. Czytaj dalej Sztuka przetrwania