Byle w dobrą stronę

W ciągu trzech lat zdobył kilkanaście nominacji, a połowę z nich wygrał (w tym 4 Fryderyki 2014, TOPtrendy 2014, „Mateusz” 2013). Po zwycięstwie w programie X-Factor skutecznie przebijał się na polskiej scenie muzyki popularnej, przesiadując na pierwszych miejscach list przebojów w polskich radiach. Wydał 3 albumy (2 solowe i jeden w zespole), a krytycy, pomimo różnych opinii są zgodni w jednym, że Dawid Podsiadło nie ma w tej chwili konkurencji na polskim rynku muzyki popularnej. Czytaj dalej Byle w dobrą stronę

Muzyczna retrospekcja – Artur Rojek

Składam się z ciągłych powtórzeń poprzez swój eklektyzm na pewno nie jest kolejnym krążkiem, który można przesłuchać i wrzucić do lamusa łapczywie pochłaniającego każdą muzyczną nowość. Czy nowa odsłona Artura Rojka spodoba się jego dotychczasowym fanom?

We wstępie chcę podkreślić, że Składam się z ciągłych powtórzeń to nie tylko praca Rojka i Bartka Dziedzica, który jest producentem płyty, ale również wspaniałych instrumentalistów: Marcina Ułanowskiego (perkusja), Kasi Piszek (klawisze), Lesława Mateckiego (gitara), Tomka Kasiukiewicza (puzon i obsługa komputera). W przypadku Rojka, współpraca z Dziedzicem nie zmieniła zupełnie wizerunku artysty (tak jak w przypadku Brodki), lecz jedynie uwypukliła pewne cechy muzycznego warsztatu byłego lidera Myslovitz. Czytaj dalej Muzyczna retrospekcja – Artur Rojek

Ciechowski klasycznie

Niewielu jest artystów, w których twórczości słowo i muzyka znajdują się na równie wysokim poziomie. Wyrazić takie zdanie, to jak pokazać język fanom polskiego rocka, którzy zaraz zaczną wymieniać liczne zespoły zaangażowane w rzeczywistość oraz wywierające głęboki wpływ na słuchaczy. Wymienią wśród nich – słusznie – Grzegorza Ciechowskiego, lidera zespołu Republika oraz Obywatel G.C. Powiedzieć o Ciechowskim, że pisał teksty dobre, to tyle co nic. A więc raz jeszcze: niewielu jest artystów, w których twórczości słowo i muzyka znajdują się na równie wysokim poziomie. A jest ich jeszcze mniej po odejściu Grzegorza z Ciechowa. Czytaj dalej Ciechowski klasycznie