Paryż odczarowany

W ostatnich tygodniach Paryż kojarzy się dosyć jednostronnie – z tragicznymi wydarzeniami fatalnego piątku trzynastego. Jego nazwa wywołuje raczej trwogę niż skojarzenia z przyjemnymi stronami europejskiej stolicy. Środowym koncertem ZAZ w ramach Ladies Jazz Festival we Wrocławiu udało się odsunąć na chwilę zły urok i na powrót zaczarować Paryż, by ukazał się takim, jakim go znamy i chcemy znać. Paryż filmowy, pocztówkowy, z dachami Montmartre’u i piosenkami Edith Piaf. Taki Paryż, którego kontury zarysowują się w wyobraźni na sam dźwięk głębokiej, kolorowej francuszczyzny, pozbawiony jednak słodkiej, lukrowanej posypki. Dosłowny, ale nie nachalny. Czytaj dalej Paryż odczarowany

Reklamy