Stan umysłu Tomasza

W 1958 roku, gdy urodził się Beksiński, Sikorski miał już 19 lat, był studentem kompozycji na Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, cztery lata wcześniej stracił matkę, czekało go jeszcze wiele strat. 12 listopada 1988 roku, gdy po trzech dniach martwy Sikorski został znaleziony przez swoją byłą żonę, Beksiński męczył się z traumą po katastrofie lotniczej, którą przeżył zaledwie dziesięć dni wcześniej, jeszcze wiele traum było przed nim.

Czytaj dalej Stan umysłu Tomasza

Reklamy

„Uroczystość i bezmyślność” – dygresja na temat opery

Początkowo ten tekst miał mówić o „czymś”, lecz wkrótce naszła mnie bezsilność, która wyraźnie dała mi do zrozumienia, że ostatecznie napiszę o „niczym”. Tym „czymś” miała być architektura gmachów operowych oraz ich nadzwyczajnych wnętrz. Te wielopiętrowe, zwykle półkoliste formy zamknięte w bryle, która z zewnątrz niewiele mówi nam o swoim wnętrzu, pozwalają ludziom kontemplować muzykę; przede wszystkim zaś przyjąć rolę inną niż ta, która określa nasze miejsce w życiu codziennym. Biedni stają się bogaci, zaś bogaci celebrują własne życie; niewykształceni i wykształceni są odbiorcami tego, co „wysokie”… Czytaj dalej „Uroczystość i bezmyślność” – dygresja na temat opery