Uwaga! Dobry koncert!

26 marca 2015 roku – premiera Kołomyi okazała się być sukcesem, który warto kontynuować. 17 maja Oksana Hamerska wraz z Jackiem Skowrońskim, Michałem Gajdą, Marcinem Chenczke oraz Andrzejem Mazurkiem zagrają ponownie.

Czym jest Kołomyja?

Kołomyja to miasto na Ukrainie, bałagan, ukraiński taniec ludowy, liryczna pieśń… Oksana Hamerka wraz z Jackiem Skowrońskim – aranżerem utworów, dodali do tego jeszcze pop, etno, folk, jazz i elektro-music. Co więcej, udało im się w tym bałaganie odnaleźć logikę. Projekt spajają fantastyczni instrumentaliści, którzy swoim profesjonalizmem odbiegają daleko od muzyki ludowej. Z drugiej strony mamy wokalistkę, która z pochodzenia jest Ukrainką i stoi blisko świata muzyki ludowej. Hamerska wzrusza swoją autentycznością. Jej piękny wokal przejmuje zarówno w utworach lirycznych, jak i bardziej energetycznych. Kołomyja zachwyca właśnie różnorodnością emocji. Usłyszeć możemy zarówno proste, zabawne przyśpiewki, delikatne i liryczne pieśni, jak i ogniste, porywające i niezwykle żywiołowe utwory.

 Dla kogo ta Kołomyja?

Moda na folk wciąż znajduje rzesze wyznawców głoszących powrót do korzeni, pielęgnowanie tradycji i przywiązanie do kawałka ziemi, gdzie przez przypadek akurat się urodzili. Tak oto powstało całe spektrum zespołów od Kapeli ze wsi Warszawa po Donatana&Cleo. Do tej pory myślałam, że zawłaszczyliśmy i wyświechtaliśmy muzykę ludową, przerabiając ją na tysiąc sposobów. Na premierze Kołomyi usłyszałam, że jest jeszcze wiele do odkrycia, a artyści którzy tworzą ten projekt są świetnymi przewodnikami. Nienachalność Hamerskiej, radość muzyków grających na scenie oraz interesujące aranżacje Skowrońskiego pozwalają słuchaczom na wytchnienie i poznanie folk-muzycznego świata innego niż wszystkie.

Drogi czytelniku, jeśli dostrzegasz potencjał muzyki folkowej, jeśli lubisz słuchać muzyki pięknej lecz wymagającej, jeśli masz chwilę, którą chcesz przeznaczyć na poznanie czegoś zupełnie innego – pójdź na Kołomyję. Kołomyja to projekt, który na szczęście nie jest dla każdego. To muzyka, która wypełnia pewną niszę. Warto ją poznać.

Aleksandra Bliźniuk


Koncert „Kołomyja”, 17.05, godz. 19.00, Scena Wspólna. Cena biletów: 35 zł (www.bilety24.pl, kontakt@scenawspolna.com lub 603 441 012)

Reklamy

Kołomyja, kołomyja…

„Piosenka jest dobra na wszystko” – w tych słowach w wykonaniu Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego jest więcej prawdy oraz przesłania, niż mogłoby się wydawać. Nie od dziś wiadomo, że muzyka „łagodzi obyczaje”, „łączy ludzi”, czy „leczy rany”. Zwracając się do korzeni naszej muzykalności, czyli folkloru i muzyki obrzędowej, odkrywamy, że piosenka lub przyśpiewka była nieodłącznym elementem naszego życia – tak jak rytualne spożywanie chleba, czy uzdrawianie duszy ciężką pracą. Oprócz obowiązkowych funkcji muzyki, znajdowała ona również swoje miejsce w wolnym czasie, odpoczynku i zabawie. Przyjrzymy się zatem ciekawemu zjawisku, jakim jest ukraińska kołomyjka. Czytaj dalej Kołomyja, kołomyja…