Najsłynniejszy program telewizyjny, o którym prawdopodobnie nie słyszeliście

Jeżeli pisać o początkach pop kultury, to trudno nie zacząć od Stanów Zjednoczonych. Jeżeli pisać o początkach współczesnej muzyki popularnej, to trudno jest pominąć Elvisa Presleya czy Beatlesów. Jeżeli pisać o popularności tychże, trudno nie wspomnieć o The Ed Sullivan Show. Czytaj dalej Najsłynniejszy program telewizyjny, o którym prawdopodobnie nie słyszeliście

Reklamy

Co złego, to nie ja(zz)

Jak napisał Harry Haskell we wstępie do antologii pism The Attentive Listener (1996)1 – sztuka krytykowania muzyki jest niemal tak stara jak sama muzyka. Dzieje krytyki muzycznej związane są z dziejami poglądów na muzykę i z szeroko pojmowaną muzyczną estetyką. Co jednak w przypadku, w którym krytykowany zostaje gatunek, który dopiero co powstał? Kiedy pierwsze o nim opinie – przeważnie niewyrastające z solidnie uargumentowanego podłoża – na długi czas skutecznie zniekształcają jego wizerunek?

Czytaj dalej Co złego, to nie ja(zz)

Gdzie bywać? Z kim się przespać? Czego posłuchać?

Lato, lato… Gorąco, słońce, olejek do opalania, zimny napój z palemką, morze, leżak, radio i chill out. Potop festiwalowy trwa, omijając naszą małą wyspę codzienności. Jak wykorzystać czas będąc na prowincji życia kulturalnego? Gdzie bywać, kiedy znajdujemy się „nigdzie”? Czytaj dalej Gdzie bywać? Z kim się przespać? Czego posłuchać?

Dobre płyty za dwie dychy – The Real…

Nieraz, wędrując wśród półek z muzyką w różnych sklepach typu „Nie dla idiotów”, natrafiałem na prawdziwe perełki. Bardzo często w takich sklepach można dostać świetne wydawnictwa za bardzo niewielkie kwoty. Seria „Dobre płyty za dwie dychy” będzie składać się z recenzji tego co udało mi się wyszperać między regałami i o czym warto o tym napisać.

Dziś pragnę wam przedstawić prawdziwą płytową gratkę. Przelatując po łebkach kolejne regały z płytami, przesuwając wierzchnie warstwy zasłaniające skarby znalazłem aż dwa opakowania. Sześć płyt za jedyne 40 złotych. Przed państwem The Real Duke Ellington oraz The Real Miles Davis. Czytaj dalej Dobre płyty za dwie dychy – The Real…