Huzia na krytyka!

W ramach codziennej refleksji nad wykonywanym zawodem postanowiłam zrobić dogłębny reaserch, a później znaleźć źródło odwiecznego problemu między kompozytorami a krytykami muzycznymi. Oczywiście, źródła nie odnalazłam, ale wytrwale szukam. A jak już znajdę (jestem przekonana, że mi się to uda!) to nie omieszkam problemu naprawić i w stosownym momencie poinformować o tym Czytelników. A zresztą, Czytelnicy dowiedzą się o tym z innych źródeł, wszak będzie o tym głośno! To tak, jakby ktoś odkrył, dlaczego uczniowie nie lubią nauczycieli, dlaczego kochający się ludzie czasem robią sobie świństwa lub rządzący robią w wała społeczeństwo. Rozumiecie, sprawa wielkiej wagi — dostanę autorski kącik porad, nagrody za przemycenie do świata rzeczywistego wątków fantasy i przede wszystkim krzykliwe nagłówki: „A. Bliźniuk wyściskała Pendereckiego! ZOBACZ ZDJĘCIA”, „Krytyk Wyborczej wyznaje: po przeczytaniu wyników badań A. Bliźniuk usiadłem rozluźniony obok kompozytora…”, „Czy to koniec z podkładaniem sobie świń?” — wywiad z Pawłem Kujawiakiem.

Czytaj dalej Huzia na krytyka!

Reklamy

Buczkówna – wyprzedzając świat o dekadę

Barbara Buczek (Buczkówna) to postać niezwykle indywidualna na tle kompozytorów polskich. W czasach, gdy nasi rodzimi kompozytorzy odchodzili od postulatów awangardy na rzecz nowej prostoty w muzyce, gdy Kilar napisał swojego Krzesanego, a na XIX Warszawskiej Jesieni prezentowane były takie utwory, jak: Inne głosy Tomasza Sikorskiego, Trzy utwory w dawnym stylu Henryka Mikołaja Góreckiego czy koncertowa wersja Fête galante et pastorale Zygmunta Krauzego, Buczek zaprezentowała światu swoje Anekumena – koncert na 89 instrumentów.

Czytaj dalej Buczkówna – wyprzedzając świat o dekadę

Stan umysłu Tomasza

W 1958 roku, gdy urodził się Beksiński, Sikorski miał już 19 lat, był studentem kompozycji na Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, cztery lata wcześniej stracił matkę, czekało go jeszcze wiele strat. 12 listopada 1988 roku, gdy po trzech dniach martwy Sikorski został znaleziony przez swoją byłą żonę, Beksiński męczył się z traumą po katastrofie lotniczej, którą przeżył zaledwie dziesięć dni wcześniej, jeszcze wiele traum było przed nim.

Czytaj dalej Stan umysłu Tomasza