„Jak Kozacy keczup sprzedawali”

Tytuł dzisiejszego tekstu nie bez przyczyny odnosi się do kultowej kreskówki produkcji radzieckiej – a dokładnie ukraińskiej – w której opisywane były losy Zaporoskich Kozaków, a w szczególności groteskowego tria. Oprócz specyficznego ukraińskiego humoru i elementów folkloru serial animowany pokazywał młodym widzom historię kozactwa i XVII wiecznej Ukrainy.

index
Kadr z kreskówki „Jak Kozacy”…

Czytaj dalej „Jak Kozacy keczup sprzedawali”

Przerwa na kawę

[- Wszystko w porządku, Taylor?

– Nie, nie do końca.

– Co się stało?]

Seria niepołączonych scen, których grawitacyjne centrum stanowi kubek kawy (wyjątkowo herbaty) i papierosy, nieco nienachalnego humoru oraz nietypowy klimat to cechy Coffe and Cigarettes Jima Jarmuscha. W każdej ze scen widzimy osoby prowadzące luźne rozmowy koncentrujące się wokół różnych myśli, jednakże nie wprowadzają one zbytniej głębi. Banalna gadka-szmatka często nieznajomych ludzi, których połączyła kawa i papierosy. Iggy Pop i Tom Waits rozmawiają o rzucaniu palenia zapalając kolejne fajki, Steve Buscemi wygłasza swoją teorię o złym bliźniaku Elvisa, a w moim skromnym zdaniem najlepszej aktorsko scenie Cousins?, Alfred Molina tłumaczy Steve’ovi Cooganowi, że jest jego kuzynem co prowadzi do zabawnego rozwiązania. Ostatnia, 11 scena ukazuje widzowi dwóch woźnych podczas przerwy na kawę. Starsi panowie prowadzą nostalgiczną rozmowę, która w istocie nie doprowadza do żadnej pointy, gdyż każda myśl sprowadzana jest w jakiś sposób do kofeinowego trunku.

[- Nie wiem. Czuję się oddzielony od świata. Straciłem kontakt ze światem… Znasz tę piosenkę Mahlera? „I have lost track of the world”?

– Nie.] Czytaj dalej Przerwa na kawę

Prelekcja w formie gruszki

Wyobraź sobie Paryż z przełomu wieków. Dekadencja, kabarety, bohema, operetki, balety, cyrki, jarmarki i burdele. Czasy impresjonistów, symbolistów, surrealistów. Okres spotkań w Le Chat Noir, podglądania wysoko uniesionych nóg Jane Avril w Moulin Rouge. Wreszcie czas artystów. W okresie fin de siècle tworzyli m.in. Paul Verlain, Adolphe Willette, Henri de Toulouse-Lautrec, Claude Debusy i Erik Satie. Ten ostatni nazywany był przez krytyków „genialnym błaznem”.

Słynny plakat kabaretu Le Chat Noir autorstwa Théophile Alexandre Steinlen
Słynny plakat kabaretu Le Chat Noir autorstwa Théophile Alexandre Steinlen

Czytaj dalej Prelekcja w formie gruszki

Twarz wypij, wymaluj

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że mój tekst nie jest tekstem reklamowym. Jest sponsorowany wyłącznie przeze mnie i przez załogę Podsłuchaj. Miało być o jedzeniu. Jak więc wykoncypowałam – o piciu również. Dzisiaj zatem o piciu soków firmy na literę H, a konkretnie o piciu śpiewającym. I o paru innych rzeczach także.

Muzyką w reklamach zajmuje się aktualnie pewnie niejeden badacz – tematyka to tyleż przyjemna, co skomplikowana. Mój „pomarańczowy song” (jak pozwolę sobie nazwać to małe śledztwo) ma więc na celu jedynie wstępne zainteresowanie Czytelnika. Może zainspirowanie? Czytaj dalej Twarz wypij, wymaluj

Pomarańcze

Citrus sinensis – pomarańcza słodka – rodzina rutowate, rodzaj cytrus. Identyfikowane przez ludzi z kulistymi jagodami barwy pomarańczowej. Największą popularnością cieszą się podczas świąt Bożego Narodzenia, kiedy są masowo eksponowane na półkach marketów, a także w okresie letnim, gdy wyciska się z nich niebiański nektar. Dokładne pochodzenie rośliny nie jest znane, jednak wiadomo, że zawłaszczyła sobie serca wszystkich miłośników owoców. Po kilku wiekach swojej obecności w Europie, zaczęła pojawiać się w malarstwie, poezji i muzyce; język sztuki nadał jej miejsce szczególne –pomarańcza stała się symbolem miłości.

still-life-with-apples-and-oranges
P. Cezanne, Martwa natura z jabłkami i pomarańczami (1895) [źródło: paulcezanne.org]

Czytaj dalej Pomarańcze

Jedzenie – w kuchni Podsłuchaj

Piąta rano. Niewyspani snujemy się przez korytarz do kuchni. Za oknem panuje półmrok, światło nieprzyswajalne zarówno dla naszych receptorów wzrokowych, jak i obszarów w korze mózgowej, które odpowiadają za dobre chęci. Otwieramy lodówkę, otacza nas niebiańska aureola jedzenia, wyciągamy rękę po Graala. Albo inaczej – wróciliśmy z pracy, szkoły lub uczelni. Kierowani wilczym głodem, który szaleje w naszych wnętrznościach oraz myślach, barbarzyńsko rzucamy się na biały monolit. W jeszcze inny sposób – odchodzimy od ekranu komputera, wychodzimy z pokoju żegnając spojrzeniem ukochanego, pozostawiając znajomych z łagodnym uśmiechem zapewnienia, udajemy się do kuchni, otwieramy lodówkę, wyciągamy rękę i… Niepewni naszej racjonalnej postawy uświadamiamy sobie, że niespodziewanie znaleźliśmy się w podsłuchowej kuchni! Oglądamy się za siebie, na stole kubek z fusami po kawie, niedbale rzucona łyżka od majonezu, finezyjnie rozsypane okruszki po ciastkach… Zrozpaczeni zauważamy, że czas w naszym telefonie komórkowym stanął w miejscu, niczym we śnie bergmanowskiego profesora Isaka Borga z filmu Tam, gdzie rosną poziomki. Może zapach, a może dźwięk wybudził nas z tego szalonego marzenia.

Jedzenie nieodłącznie związane jest ze szczękiem sztućców, naczyń, skwierczeniem tłuszczu, bulgotem wody, gwizdem czajnika. Niejednokrotnie mówi się, że jakaś potrawa jest symfonią smaków. Na półkach sklepów możemy znaleźć produkty o muzycznych nazwach – deser Sonata, lody Symfonia, czy słynne na cały świat czekoladki mozartowskie. Z jedzeniem byli związani wielcy kompozytorzy, tacy jak Ludwig van Beethoven, który uważał parzenie kawy za ceremonię (dokładnie odliczał 60 ziarenek), oraz Gioachino Rossini, na cześć którego Włosi stworzyli specjalny rodzaj potrawy z makaronem. Również muzyka jest pełna kulinarnych fantazji, czego wymownym dowodem jest Kantata o kawie (BWV 211) Jana Sebastiana Bacha, a także liczne, współczesne piosenki.

JEDZENIE – to tytuł pierwszego cyklu artykułów, opartego na  idei, którą można streścić za pomocą prostego schematu: jeden temat – różne perspektywy. O jedzeniu będziemy pisać przez najbliższe dwa tygodnie, czyli od 21 lutego do 2 marca. Smacznego!

  1. Twarz wypij, wymaluj – Anna Komendzińska
  2. Prelekcja w formie gruszki – Aleksandra Bliźniuk
  3. Przerwa na kawę – Paweł Kujawiak
  4. Jak Kozacy keczup sprzedawali – Ihor Wasylik
  5. Do koryta – Adrian Matuszak
  6. Pomarańcze – Dobrochna Zalas

W imieniu Aparatu Podsłuchującego nadała

Dobrochna Zalas