Premiera „Macbetha” Giuseppe Verdiego w Teatrze Wielkim w Poznaniu – zapowiedź

Macbeth (1847) w twórczości Giuseppe Verdiego jest zaliczany do drugiego okresu (ok. 1840-1853) wczesnego stylu kompozytora. W tym czasie chętnie sięgał do tematyki romantycznego melodramatu osadzonego w realiach epoki średniowiecza, a także napisał jedno ze swoich najpopularniejszych dzieł – Rigoletto. Pomimo dużej niezależności artystycznej Verdiego, przejawiającej się częstym ignorowaniem i modyfikowaniem form muzycznych w operze, jego język kompozytorski w dużym stopniu kontynuował stylistykę Belliniego, Donizettiego oraz Rossiniego. Macbeth to szczególny wyraz uwielbienia Verdiego dla opery włoskiej, która wówczas przeżywała lata świetności.

Premierowy spektakl opery Macbeth w Teatrze Wielkim w Poznaniu powstał w koprodukcji z belgijskim Teatrem La Monnaie z Brukseli. Reżyserem inscenizacji jest młody artysta Olivier Fredj, natomiast kierownictwo muzyczne objął dyrygent poznańskiego teatru – Gabriel Chmura. Dzieło Verdiego będziemy mogli usłyszeć oraz zobaczyć już 21 października tego roku. W obsadzie premierowego spektaklu wystąpią Dario Solari w roli tytułowego Macbetha oraz Kristina Kolar jako Lady Macbeth, a także Rafał Korpik jako Banco, Piotr Friebe jako Macduff, Albert Memeti jako Malcolm i inni.

Operę Macbeth w tym sezonie artystycznym poznańskiego Teatru Wielkiego będzie można jeszcze zobaczyć: 23 października oraz 24 i 26 listopada 2016 r.

Szczegółowe informacje: http://www.opera.poznan.pl/pl/premiera-2

Macbeth poster druk

Chrypka koryfeusza – komentarz w sprawie nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej

W teatrze antycznym koryfeusz był przewodnikiem chóru – osobą odpowiedzialną za prawidłowe przeprowadzenie artystów przez utwór oraz poprawne brzmienie całości. Do jego zadań należało również wykonywanie najtrudniejszych partii, zatem koryfeusz musiał wykazywać się wysokimi umiejętnościami artystycznymi. Był opiekunem i wzorem dla innych.

Kim jest koryfeusz muzyki polskiej? To osoba, grupa twórców lub instytucja, którzy swoją działalnością wyróżnili się na tle całego życia muzycznego w Polsce w danym sezonie artystycznym.

Koryfeusz Muzyki Polskiej jest nagrodą ustanowioną przez środowisko muzyczne i przez to środowisko będzie przyznawana najwybitniejszym jej przedstawicielom1.

Czytaj dalej Chrypka koryfeusza – komentarz w sprawie nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej

Fortuna plays Szymborska – zapowiedź koncertu

Podsłuchiwacze! Miłośnicy muzyki i poezji! Cieszymy się niezmiernie, że Podsłuchaj! objęło patronatem wyśmienite wydarzenie – koncert FORTUNA PLAYS SZYMBORSKA, który odbędzie się 28 sierpnia 2016 roku o godz. 19:00 w ramach Letniego Festiwalu „Muzyka z Kórnika”.

„Fortuna plays Szymborska” w oryginalny sposób prezentuje wiersze Wisławy Szymborskiej w opracowaniu na taśmę (głos), trąbkę, perkusję oraz elektroniczne urządzenia przetwarzania dźwięku. Głównym założeniem projektu jest komunikatywne połączenie poezji, muzyki, sztuk wizualnych oraz wideo. Wizualizacje bazują na materiałach wideo ukazujących Wisławę Szymborską czytającą swoje wiersze. W tym kontekście, ukazane zostały nieznane szerszej publiczności kolaże Szymborskiej poddane modyfikacjom i animacji. Animowane wyklejanki płynnie przenikają sceny przedstawiające sylwetkę noblistki, oraz sceny zawierające autorskie animacje Pawła Wypycha, przygotowane w technice „motion design”. Całość pozostaje w synchronii i zespoleniu z muzyką, która stanowi główny element i ogniwo projektu – wybór wierszy zawężony został do tych, do których istnieją materiały audio z zarejestrowanym głosem noblistki czytającej swoje dzieła. Melodia głosu zostaje potraktowana dosłownie, wiąże się ją bezpośrednio z muzyką i wiodącym głosem trąbki kontrapunktującym deklamowane teksty, które dzięki takim opracowaniom przybierają postać recytatywów. [info. organizatora koncertu]

Za połączenie sztuk – inteligentnej i nierzadko zabawnej twórczości Wisławy Szymborskiej – z muzyką i animacją odpowiadają Maciej Fortuna, Andrzej Konieczny oraz Paweł Wypych. Jak poradzą sobie z tym zadaniem? Sprawdźcie sami i wbijajcie do Kórnika!

http://www.fortunaszymborska.com

Zagubienie na „Zagubionej autostradzie”

Można było się zastanawiać, czy polskiej reżyserce uda się uniknąć zbyt wielu nawiązań do oryginalnego obrazu Davida Lyncha, jak poradzi sobie z erotyką, oraz czy brak tradycyjnej przestrzeni scenicznej nie utrudni wystawienia opery. Nic bardziej mylnego! Zagubiona autostrada w reżyserii Natalii Korczakowskiej podczas 16. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty to premiera, o której już teraz możemy powiedzieć, że była jednym z najciekawszych, jeśli nie najlepszym wydarzeniem operowym 2016 roku. Projekcja thrilleru-fantazji odbywającej się głęboko w głowie głównego bohatera – Freda Madisona – trzymała w napięciu aż do samego końca.

Czytaj dalej Zagubienie na „Zagubionej autostradzie”

Książki o muzyce na lato

Wakacje to najlepszy czas, żeby nadrobić książkowe zaległości. Niezależnie od pogody, miejsca oraz pory dnia – kubek ciepłej herbaty, pobudzającej i aromatycznej kawy, albo szklanka schłodzonej lemoniady, umilą czas przy lekturze. Zamiast przeglądać portale społecznościowe, filmiki na YouTube, GIFy, słodkie kociaki czy smutne informacje w prasie, warto zagłębić się w wartką powieść, której nie zastąpi żadna, kilkuminutowa wiadomość na Facebooku.

Od kilku lat zauważamy wyraźne ożywienie na rynku wydawniczym, który coraz częściej i chętniej publikuje książki o tematyce muzycznej, dlatego Aparat Podsłuchowy pragnie zachęcić do przeczytania recenzji niektórych z nich, a także do sięgnięcia po lekturę.

  1. Oto toccata – Anna Komendzińska
  2. Niewidoczne słowa – Dobrochna Zalas
  3. Panufnik 2.0. – Dobrochna Zalas
  4. Co tu tak Głośno jak Diabli – Paweł Kujawiak
  5. Czarny Anioł – opowieść o Ewie Demarczyk – Aleksandra Bliźniuk
  6. „Zanim kitę odwalę” – kulturalnie o Nohavicy – Michalina Koreike
  7. Niżyński – bóg seksu – Dobrochna Zalas

Niżyński – bóg seksu

Niżyński nie jest człowiekiem. Począwszy od dzienników artysty, po wspomnienia jego siostry Bronisławy oraz żony Romoli, mamy do czynienia z opowieścią o mitycznym bohaterze, pół-człowieku pół-zwierzęciu, kimś nie z tej ziemi, prawdziwym bogu tańca. W żadnej biografii Wacław Niżyński nie zostaje „odczarowany”. Nie wiemy jakiego był wzrostu (co byłoby możliwe do ustalenia, ponieważ zachowały się jego kostiumy baletowe), co lubił jeść, ani czy kiedykolwiek męczył się po występach (świadczą o tym choćby szkice Jeana Cocteau). Jego historia jest pełna zagadkowych wydarzeń, rozbieżnych relacji na temat życia prywatnego i artystycznego, a brak wiarygodnych źródeł (szczególnie filmów dokumentujących jego taniec) jedynie umacnia w ogólnej wyobraźni odrealniony wizerunek Niżyńskiego. Czytaj dalej Niżyński – bóg seksu

Powściągliwy Borys Godunow w niespokojnych czasach

Już u wejścia na widownię uderza charakterystyczna woń cerkwi1, trochę podobna do zapachów unoszących się wokół ołtarza w kościele katolickim, a jednak nieomylnie kojarząca się z wyznaniem prawosławnym. Cerkiew sama w sobie jest teatrem – świateł, obrazów, dźwięków oraz zapachów. Ta woń miała nas zapewnić, że nie weszliśmy do opery, a przemieściliśmy się w czasoprzestrzeni – przyszliśmy przed klasztor Nowodziewiczy prosić Borysa Godunowa o powrót na tron cara.

Czytaj dalej Powściągliwy Borys Godunow w niespokojnych czasach