Zagubienie na „Zagubionej autostradzie”

Można było się zastanawiać, czy polskiej reżyserce uda się uniknąć zbyt wielu nawiązań do oryginalnego obrazu Davida Lyncha, jak poradzi sobie z erotyką, oraz czy brak tradycyjnej przestrzeni scenicznej nie utrudni wystawienia opery. Nic bardziej mylnego! Zagubiona autostrada w reżyserii Natalii Korczakowskiej podczas 16. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty to premiera, o której już teraz możemy powiedzieć, że była jednym z najciekawszych, jeśli nie najlepszym wydarzeniem operowym 2016 roku. Projekcja thrilleru-fantazji odbywającej się głęboko w głowie głównego bohatera – Freda Madisona – trzymała w napięciu aż do samego końca.

13.1

(…) postanowiłam przedstawić historię Freda Madisona z nieco innego punktu widzenia. Zaintrygowała mnie możliwość obnażenia mechanizmów Lacanowskiej fantazji, poprzez utożsamienie ich z pornobiznesem, stanowiącym środowisku snu Freda. Na samym początku jego wyobraźnia jest już w stanie gorączki, która jest wynikiem obsesyjnej zazdrości o Renee. Dlatego u nas postaci z przemysłu filmowego są na scenie obecne jeszcze przed wejściem orkiestry, w niemym oczekiwaniu – podobnie jak widzowie w Narodowym Forum Muzyki.1

W scenografii zaaranżowanej przez Annę Met dominował prosty, ale trafny minimalizm – telebimowa bryła, stanowiąca przestrzeń rzeczywistej pamięci głównego bohatera oraz kanapy ze stolikiem barowym. W Sali Głównej w NFM bez problemu udało się stworzyć miejsce zarówno dla kanału orkiestrowego, jak i wysuniętego proscenium. Innym pomysłowym zabiegiem było umieszczenie sekcji instrumentów dętych blaszanych bezpośrednio na scenie, dzięki czemu muzycy zostali włączeni do akcji, a także symbolicznie podkreślali zawód Freda, który był saksofonistą. Z powodzeniem wykorzystano również balkony nad estradą, gdzie częściowo rozgrywały się wydarzenia opery. To właśnie stamtąd detektywi śledzą Petego Daytona, a Alice razem z Andym uprawiają seks podczas wieczoru, kiedy ma zostać zamordowany.

Natalii Korczakowskiej udało się wprowadzić do spektaklu zabiegi o dużym potencjale interpretacyjnym, co poza znakomitym wykonaniem i utrzymaniem ciągłego naprężenia akcji, było jednym z najważniejszych walorów przedstawienia. Dobrym przykładem jest obecność wyświetlaczy LED oraz kamer, które pokazywały opuszczoną przestrzeń Sali Głównej, albo relacjonowały na żywo przebieg zdarzeń scenicznych. Ten prosty środek, chociaż może wydawać się banalny, obrazuje złożone tło przedstawienia: opera została napisana na podstawie filmu, więc obecność dosłownego „dużego ekranu” jest nieodzowna; Fred i Renee oglądają tajemnicze nagrania, które obok pornografii stanowią swoistego rodzaju idée fixe całej historii; tempo odtwarzania sfilmowanej sali koncertowej NFM jest analogiczne do przemijającej autostrady w scenie otwierającej dzieło Davida Lyncha.

Erotyka w Zagubionej autostradzie została ukazana poprzez zilustrowanie różnych aspektów cielesnej zmysłowości – sugestywne lizanie palca Petego przez Alice, czy kulminacyjny obraz ostatniego stosunku seksualnego bohaterów, przedstawionego jako pieszczota nogami, nawet obok masturbacji osób z pornobiznesu, prezentowały się jako wyważone. Nie zabrakło także oryginalnego humoru Lyncha. W scenie pierwszego uwiedzenia Pete’a przez Alice, bohaterka niesie na sobie aluminiowy stelaż z umocowaną lampą oraz wiatraczkiem – mocny strobing na twarzy podkreślony oświetleniem oraz zmysłowo rozwiane włosy, nie tylko stanowią element rozładowujący napięcie akcji, ale również zwracający uwagę na przedmiotowy wizerunek współczesnej kobiety. W inscenizacji znalazły się też cechy spójne z filmowym pierwowzorem, na przykład postać Mystery Mana, wiernie odgrywanego przez Piotra Łykowskiego.

Wyśmienicie została przedstawiona scena zatargu między Mr. Eddy a przypadkowym mężczyzną, który nie stosuje się do zakazu palenia (w filmowym scenariuszu chodzi o przepisy drogowe). Na wielkie brawa zasłużyła znakomita interpretacja Tomasza Wygody (choreograf) w roli Mężczyzny, który ruchem ciała pokazuje strach oraz brutalne uderzenia Mr. Eddy’ego (de facto aktorzy wcale się nie dotykają!), w efekcie czego wpada do kanału orkiestrowego. Obok – genialna kreacja Davida Mossa jako Mr. Eddy’ego, doskonałe operującego głosem i umiejętnie przekazującego różnorodną nastrojowość oraz bogaty charakter wokalny jego partii, urozmaiconej przez elementy voice acting’u. Bez zarzutu spisali się również wykonawcy głównych ról w Zagubionej autostradzie, a więc Holger Falk (Fred/Pete) oraz Barbara Kinga Majewska (Alice/Renee), którzy wykazali się dużym doświadczeniem scenicznym oraz sprawnością wokalną. Na uwagę zasługują też partie śpiewane rodziców Petego, które stylistycznie odzwierciedlają ich popkulturową mentalność, co niewątpliwie udało się wyrazić Marcie Ziębie (Matka Pete’a) i Dariuszowi Majowi (Ojciec Pete’a). Trudno było oprzeć się wrażeniu, że muzyka operowa wreszcie zabrzmiała tak jak powinna: podczas premiery nie pojawiły się problemy wykonawcze, a Zagubionej autostrady słuchało się z niewymuszoną przyjemnością.

Jedynie widzowie sprawiali wrażenie zagubionych, jakby nie mieli pewności, czy rzeczywiście chcą oglądać i słuchać operę współczesną. Kiedy po wyjściu z Sali Głównej NFM usłyszałam komentarze ambitnej, festiwalowej publiczności, która głośno oraz otwarcie wyrażała swoje rozczarowanie, a nawet niezadowolenie, nie mogłam wyjść z podziwu dla tak surowych ocen. Dlatego mam nadzieję, że audytorium tegorocznej Warszawskiej Jesieni, podczas której opera zostanie ponownie wykonana, doceni Zagubioną autostradę.

Dobrochna Zalas


Fragment wywiadu z Natalią Korczakowską pt. Sztuka fugi (przeprowadził Kuba Mikurda), zamieszczonego w książeczce programowej Zagubionej autostrady.


Recenzja z premiery Zagubionej autostrady (Olga Neuwirth) w reż. Natalii Korczakowskiej, pod dyr. Marzeny Diuk w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu – 21 lipca 2016 r.

Reklamy

Autor

Dobrochna Zalas

Z wykształcenia muzykolog, z zamiłowania słuchaczka i czujna obserwatorka sztuki. Jej zainteresowania oscylują wokół historii muzyki XX wieku do czasów współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem utworów scenicznych. Przypatruje się kontekstom i relacjom miedzy sztukami – bez uwzględniania granic.

2 myśli na temat “Zagubienie na „Zagubionej autostradzie””

Dodaj donos

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s