Zadzierając z facetami, czyli co tu tak głośno?

W ciągu dwóch lat od założenia zespołu wyprzedały kilka tras koncertowych w Wielkiej Brytanii i w całej Europie, Japonii i Australii. W ciągu ledwie pięcioletniej kariery współpracowały z takimi zespołami jak Ramones, Sex Pistols, Generation X czy Tom Petty and the Heartbreakers. Ich najpopularniejszy singiel osiągnął szczyty sprzedaży i popularności niemalże jak Led Zeppelin czy Abba.

Rok 1975 to samo centrum bodaj najsilniejszego rozwoju muzyki heavy metalowej. Na nową muzykę stale wpływają zespoły hard rockowe i progresywne, jak Led Zeppelin, Deep Purple czy King Crimson, a jednocześnie ogromną popularnością cieszą się zespoły heavymetalowe, jak Black Sabbath czy Judas Priest. Tuż za rogiem czai się brytyjski ruch postpunkowy o parszywym skrócie NWOBHM, w którego następstwie urodzi się speed metal. Zespół Motörhead – szalenie istotny dla speed i thrash metalu – powstał właśnie w 1975 roku. W tym dynamicznym świecie ostrzejszej muzyki rozepchało się i zdobyło niemałą popularność The Runaways.

The Runaways prosto ze sceny
Od lewej: Sandy West, Jackie Fox, Cherie Currie, Lita Ford, Joan Jett

W 1975 roku w Los Angeles, ówczesnej mekce młodych ludzi poszukujących drogi do szybkiej kariery (a raczej wiążących się z nią rozmaitych korzyści), za sprawą producenta i menadżera Kima Fowleya, poznały się dwie nastolatki  – gitarzystka Joan Jett oraz perkusistka Sandy West. Obie one planowały stworzyć zespół złożony wyłącznie z kobiet. Na drodze przesłuchań poznały Micki Steele (bass) oraz Lite Ford (gitara prowadząca). Już po kilku tygodniach, jako The Runaways, odbyły swój pierwszy koncert w Los Angeles. Krótko po tym wydarzeniu Kim oraz Joan poznali Cherie Currie, która dołączyła do zespołu jako główna wokalistka. Kilka miesięcy później z zespołu odeszła Micki Steele i została zastąpiona przez Peggy Foster, lecz ta nie zagrzała długo miejsca, bo już po niecałym miesiącu zastąpiła ja Jackie Fox.

Już w następnym roku The Runaways podpisały kontrakt i wydały pierwszą płytę The Runaways. Album otwierało Cherry Bomb, które stało się najpopularniejszym utworem zespołu. Powstał podczas przesłuchania Cherie Currie, ponieważ ta nie znała żadnego, którego znali Kim Fowley i Joan Jett. Jak historie wielu innych muzyków potwierdzają – hit tworzy się w 5 minut.

Z niespodziewanie wielkim hitem na czele, The Runaways pojechały na pierwszą trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. Jednakże największą popularnością mogły pochwalić się w… Japonii. Gdy w 1977 roku udały się tam na trasę koncertową na ich koncerty przybywały tłumy, jakich jeszcze nie widziały. Ich popularność w Japonii można porównać do Beatlemani z lat 60.. Wraz z zespołami ABBA, Kiss czy Led Zeppelin, The Runaways były najlepiej sprzedającym się zespołem w tym kraju. Na poniższym filmiku fragment koncertu z Tokio, na którym słychać jak widownia reaguje na ich występie.

Kariera The Runaways, jak i wielu innych zespołów w latach 70. zakończyła się szybko i nieszczęśliwie. W 1977 roku odeszła Cherrie Curie, a pozostała reszta rozstała się z dotychczasowym menadżerem Kimem Fowleyem. Zespół  wydał jeszcze jeden album w 1978 roku, a rok później rozpadł się z powodu różnej wizji przyszłości. Fowley został oskarżony przez Jackie Fox o gwałt, a także prawdopodobnie dopuszczał się innych nadużyć fizycznych i psychicznych (także seksualnych) względem wszystkich członkiń zespołu, o czym wspomina Cherie w swojej autobiografii Neon Angel.

The Runaways jako nastolatki (miały około 17 lat, gdy zaczynały karierę), osiągnęły niebywały sukces. Współpracowały z wieloma innymi zespołami (dziś o wiele bardziej znanymi), jak The Damned, The Dead Boys, Ramones, Sex Pistols czy Generation X. The Runaways śpiewały o seksie i o miłości, o narkotykach, o swojej generacji i o młodości, czyli o tym wszystkim, o czym śpiewały inne zespoły. Pomimo tego nie było im łatwo przebić się do świadomości społeczności (uogólniam) rockmanów jako pełnowartościowe artystki:

Lita Ford: Będąc w 1975 roku w The Runaways, ciężko było być traktowanym poważnie jako muzyk, gdy jesteś młoda i ubierasz się w taki sposób. Dodatkowo, niektóre dziewczyny za bardzo się opierdalały i mi się to nie podobało. Chciałam pracować, grać. Chciałam dostawać za to pieniądze. Też lubiłam seks, narkotyki i picie, ale nigdy nie pozwalałam na to, żeby przeszkadzały i w pracy. Radziłyśmy sobie dobrze, ale dopiero po The Runaways zostałam naprawdę zaakceptowana jako muzyk, a zwłaszcza gitarzysta. Uczyłam się od facetów. Nigdy nie patrzyłam na gitarzystki, ponieważ takich nie było.1

Dziewczyny z The Runaways były świadome środowiska, w jakim próbowały zaistnieć. Los Angeles w latach 70. i 80. owiany był sławą łatwej kariery, tanich narkotyków i szybkiego seksu. Było też miejscem, w którym wykorzystywano młodych i chętnych ludzi na różne straszne sposoby:

Dla młodych, łatwowiernych muzyków, którzy mieli aspiracje do bycia gwiazdami rocka, Hollywood mogło być tak samo niebezpieczna jak dla atrakcyjnej, osiemnastoletniej dziewczyny, która chce zostać aktorką […]. Choć rockowcy rzadko kończyli w branży porno, mimo wszystko wykorzystywano ich finansowo, emocjonalnie a nawet seksualnie.2

Pomimo tego wielu muzykom udało się wybić. W tej grupie znalazły się także The Runaways. Większość członkiń kontynuowało solową karierę muzyczną, okazjonalnie wykonując wspólne koncerty. Najwidoczniejsza okazała się kariera Joan Jett. Została umieszczona na liście 100 najlepszych gitarzystów według magazynu Rolling Stone, zdobyła także liczne nagrody muzyczne oraz założyła własne studio nagraniowe Blackheart Records.

The Runaways może nie osiągnęły oszałamiającej kariery, boom na nie skończył się bardzo szybko, ale będąc nastolatkami, pokazały, że w tym prze-maskulinizowanym i dosyć cierpkim świecie rocka, jest miejsce dla kobiet muzyków. Swoim życiorysem nie odbiegały od wizji sex, drugs and rock & roll. Szokowały wizerunkeim, bardzo możliwe, że ich styl ubioru stał się jednym ze wzorców dla późniejszych glam metalowych zespołów (Cherie Curie silnie inspirowała się ekscentrycznym Davidem Bowie). The Runaways są uznawane za pierwszy kobiecy zespół rockowy, wraz z m.in. Ramones czy Sex Pistols tworzyły scenę proto-punkową. Tak jak dla nich inspiracją była Suzi Quatro, tak one stały się inspiracją dla kolejnych kobiecych zespołów, pokazując im, że jak się czegoś chce, to się da.

PanPaweł

——————————————-

Przypisy:

  1. Turman K., Wiederhorn J., Głośno jak diabli, tłum. Szymanski Ł., KAGRA 2014, s. 126.
  2. Ibidem, s. 127.

Pozostałe źródła:

  1. http://therunaways.com, dostęp 05.11.2015.
  2. http://highline.huffingtonpost.com/articles/en/the-lost-girls, dostęp 05.11.2015.
  3. https://www.youtube.com/watch?v=ZwEfwXd9lnI, dostęp 05.11.2015.
  4. http://www.allmusic.com/artist/the-runaways-mn0000492275, dostęp 05.11.2015.
  5. http://www.spin.com/2010/03/sex-rock-rape-cherie-curries-untold-runaways-story/

Pełna zawartość numeru.

Reklamy

Autor

PanPaweł

Zainteresowany wszystkim, poszukujący inspiracji wszędzie. Lubi poznawać i tworzyć. Zawsze stara się zrobić lepiej, niż potrafi.

Jedna uwaga do wpisu “Zadzierając z facetami, czyli co tu tak głośno?”

Dodaj donos

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s