Jacobus nieznany

Wszystkim znana jest legendarna postać Giovanniego Pierluigi da Palestriny, twórcy tzw. kontrapunktu palestrnowskiego, wielkiego bohatera polifonii sakralnej, którą uratowała jego Missa Papae Marcelli. Jak to jednak z legendami bywa – trochę w nich prawdy, trochę bajki. Jak to było naprawdę i kto rzeczywiście jest bohaterem XVI-wiecznej muzyki liturgicznej?

Nie wiedzieć dlaczego, historia o jednych pamięć zachowuje, drudzy zaś giną w cieniu tych pierwszych. W cieniu Palestriny zaginęła na długi czas postać wielce zasłużona, choć pomijana w podręcznikach do historii muzyki. Mowa tu o Jacobusie de Kerle, flamandzkim kompozytorze żyjącym w latach 1531/32-1591. Tworzył on głównie muzykę sakralną – motety, hymny, psalmy, msze. W jego utworach można odnaleźć zarówno cechy polifonii Josquina des Pres, jak i szkoły rzymskiej, która z kolei opierała się na zasadach komponowania muzyki liturgicznej wyznaczonych przez Sobór Trydencki.

De Kerle działał głównie w Augsburgu, gdzie pracował dla tamtejszego biskupa Otto von Valdburga. To na jego zlecenie skomponował cykl De preces speciales –dziesięć responsoriów do słów dominikanina Petro de Soto. Stanowią one zbiór modlitw za Sobór Trydencki (I-III), o jedność ludzi Kościoła (IV-V), o odpuszczenie grzechów (VI) i przeciw wrogom Kościoła (VII-X)1. Responsoria były wykonywane podczas obrad Soboru i podobno tak zachwyciły biskupów, zniesmaczonych ówczesnym stanem muzyki w kościołach, że zgodzili się na pozostawienie polifonii w takim właśnie kształcie, w jakim przedstawił ją de Kerle.

Każde preces składa się z wersu wprowadzającego, czy też introdukcji, która jest opracowana techniką imitacyjną w czterogłosie. Po nim następuje versus w zredukowanej obsadzie, często w długich wartościach. Versus łączy technikę imitacyjną z nota contra notam, przez co tekst jest wyraźniejszy, niezaciemniony przez wielość dźwięków czy głosów. Po versus pojawia się repetitio, czyli powtórzenie fragmentu introdukcji. W każdym preces są trzy wersy i repetycje. Po repetitio tertio śpiewano doksologię mniejszą, czyli „Chwała Ojcu i Synowi…” opracowaną na trzy głosy w prostym kontrapunkcie. Responsorium kończy wezwanie Kyrie – Christe – Kyrie. W skrócie budowa preces przedstawia się następująco: introdukcja – versus primus – repetitio prima – versus secundus –repetitio secunda – versus tertius – repetitio tertia – Gloria – Kyrie – Christe –Kyrie. Ważnym wyznacznikiem kompozytorskim była w tym wypadku zrozumiałość tekstu. Biskupi bowiem zarzucali ówczesnej muzyce, że poprzez wielość głosów, dźwięków i tekstów nie można zrozumieć, co jest śpiewane, a to nie pomagało w modlitwie oraz zbliżało muzykę w kościołach do hałaśliwej muzyki świeckiej. De Kerle ograniczył więc imitacje, stosuje technikę nota conta notam oraz często redukuje liczbę głosów z czterech do trzech lub dwóch. Nie spotkamy się też w jego utworach z politekstualnością czy polichóralnością, które były modne w muzyce renesansowej.

Historia często ukrywa w cieniu tych, których zasługi są nieocenione. Jacobus de Kerle stał się cichym bohaterem polifonii sakralnej i przez lata milcząco tkwił za wielką legendą Palestriny. Kompozycje Jacobusa dużo bardziej odpowiadają zaleceniom Soboru Trydenckiego, a to, że Preces speciales były wykonywane na obradach każe myśleć raczej, że to raczej ów zbiór miał bezpośredni wpływ na decyzję biskupów o pozostawieniu polifonii w murach świątyń.

Anna Sobczak


1 http://osomjournal.org/issues/2/bergin/ %5Bdostęp: 8.06.2014]


Spis treści 8 numeru Podsłuchaj

Advertisements

Jedna myśl na temat “Jacobus nieznany”

Dodaj donos

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s