Kilka słów o dawnym słowiańskim weselu

W zwyczajach weselnych i muzyce narodów wschodniosłowiańskich wyraźnie zachowały się cechy matriarchatu oraz związków plemiennych. Starodawne formy zaślubin poprzez uprowadzenia panny młodej, odznaczają się w wielu rosyjskich, ukraińskich i białoruskich pieśniach (poruszana jest w nich m.in. problematyka chronienia panny młodej, zbrojne napady, podobne są do tych, które dokonywały obce ludy, czy ucieczka narzeczonej od prześladowców). Wschodniosłowiańskie pieśni weselne, a także zwyczaje nie są pozbawione elementów pradawnych, słowiańskich wierzeń. Wyraźnie to widać w motywach panteistycznych i antropomorfizmach.

Pogańskie wierzenia zachowały się w wielu weselnych zwyczajach, jak na przykład „smalenie młodej” (po pierwszej nocy poślubnej, kobiety ze wsi rozpalają ogień i wraz z panną młodą skaczą przez niego), sprzedawanie ojca czy wianków. Takie zwyczaje jak obsypywanie zbożem, oblewanie wodą, pomazanie miodem, sięgają początków pogaństwa, a więc czasów, kiedy człowiek wierzył w magiczną moc takich sił, pokładając w nich nadzieje na dobrobyt oraz ochronę przed wpływami zła.

Wraz z pojawieniem się własności prywatnej oraz społeczeństwa klasowego, powstają pieśni, w których podkreśla się istotę i wartościowość przedmiotów domowego użytku czy odzienia. Uczestnicy zwyczaju weselnego ubrani byli w płaszcze wykonane ze skóry bobrów, kun lub lisów,  a na głowach nosili czapki z soboli. Konie przyozdobione były siodłami ze złotymi ornamentami, a na kopytach nosiły srebrne podkowy. Niektórzy uczeni zauważają w tym wpływ trybu życia dworu kniaziego czy bojarskiego, który wśród najniższych warstw społecznych, był obiektem niespełnionych marzeń o dobrobycie.

Ponadto w pieśniach weselnych rosyjskiego, ukraińskiego i białoruskiego narodu, zachowały się elementy języków starosłowiańskich, czego dowodem są słowa pochodzące bezpośrednio ze Słowa o wyprawie Igora, jak na przykład wyrażenie „комони” (komony), które w czasach kniazia Igora określało konie gotowe do boju („комони ржуть за Сулою” – „rżą konie nad Sułą”).

Należy również przytoczyć związki weselnych pieśni ze światem zwierząt, takich jak tur i łoś, na które dawni Słowianie zwykli polować, co ma związek z bardzo istotnym elementem ich życia codziennego (zachowanych jest wiele źródeł z literatury, w których wyżej wymienione zwierzęta często są wspominane).

Zwyczaje weselne dawnych Słowian w głównej mierze odbywały się na łonie przyrody. Wybór narzeczonej podczas tańców jest elementem wspólnym dla dawnych ludów słowiańskich i zachował się pod różnymi nazwami aż do XIX wieku. Dziś ten zwyczaj u Rosjan zachował nazwę „bjesjedy” czy „khorovody”, u Ukraińców „dosvidki” lub „vechornytsi”, u Bułgarów „posidelki” i „poprelki”, natomiast u Słoweńców – „zaleti”.

Niezależnie od miejsca, które zajmował w społeczeństwie, dawny Słowianin posługiwał się prostymi, ogólnodostępnymi, poetycznymi i muzycznymi zasobami. Kolektywne formy spędzania wolnego czasu stworzyły uniwersalną formułę wyrażania pewnych treści oraz komunikatów. Stąd też ta lekkość, z którą wykonuje się pieśni podczas zwyczajów weselnych; większość z nich śpiewana jest na jedną melodię, a ilość tekstów jest praktycznie nieograniczona. Te cechy właściwie tworzą ich zabawowy charakter.

obraz1

Choho stojish, choho ne sidajesh,

koroliv synu, korolevychu, Hrycunju,

u svojij teshchen’ky, jak u matinky za stolom?

Pieśni weselne wyróżniają się w strukturze, na którą składają się dwie podstawowe: słowa-formuły oraz formuły-zaśpiewy. Cechują je niezmienność formy oraz tradycja przekazywania jej z pokolenia na pokolenie.

Lado

W zachodnich regionach Ukrainy znanymi formułami słowno-muzycznymi są krótkie odcinki ze słowami „ладо, ладо” oraz „oй ладо, ладо”, które przybierają charakter refrenowy w pieśniach. Słowo „ладо” (lado),  najprawdopodobniej odnosi się do rzekomego prasłowiańskiego bóstwa Lado, które pochodzi od archaizmu łada oznaczającym „oblubienica”, „kochanka”, „żona”, ale także „oblubieniec”, „mąż”. Refren „lado” spotykany jest również w rosyjskich i białoruskich pieśniach według cyklu obrzędów kalendarzowych. U Bułgarów występuje zazwyczaj w wiosennych pieśniach, a u Serbo-Chorwatów w pieśniach „karlickich”, związanych z zielonymi świątkami.

Prawdopodobnie od słowa „lado” pochodzi rozpowszechnione na Zakarpaciu i Huculszczyźnie słowo „ladkaty”, czyli „przeciągane pieśni weselne”. Obok słowa „ladkaty”, występuje też wyrażenie „śpiewania barwinkowi”, co oznacza to samo.

Istnieją dwa wypadki, w których stosuje się refreny ze słowem „lado” w pieśniach weselnych:

1. Kiedy każdy wers tekstu zaczyna się od tego słowa:

 

Ладо, ладо, ладо, гостоньки сидіте,

Ладо, ладо, ладо, коло сваненьки старостоньки,

Ладо, ладо, ладо, проти дружечки дружбоньки,

Ладо, ладо, ладо, коло Марусеньки Івасенько,

2. Kiedy pewna składowa grupa kończy się refrenem lub cały wiersz z powtórzeniem po ostatniej trójskładowej grupie:

Наїхали зі Львова паничі,

Взяли мою русу косу на мечі,

Ой, ладо, ладо, на мечі,

Hulanki

Innym znanym elementem pieśni weselnych na pograniczu ukraińsko-rosyjsko-białoruskim, są tak zwane „hukanki”, czyli pewnego rodzaju wykrzyki. Charakteryzują się tym, że oprócz pochodu o oktawę w górę i glissandowego opadania w dół aż do toniki, używa się również skoków z toniki na septymę, glissandowe opadanie z toniki na subkwartę oraz powrót do kwinty, „obsuwanie się” z dźwięku oktawy na kwintę i zakończenia na septymie wielkiej. Tych kilka elementów muzycznych daje nam nie tylko obraz formy skomplikowanej muzycznie, ale również oddaje to poważny charakter wykonywanych pieśni.

Starodawne słowiańskie wesele było niewątpliwie jednym z najważniejszych elementów życia społecznego. Starannie dobranie stroje oraz charakter pieśni oddawał nie tylko zabawowe znaczenie wydarzenia, ale również powagę i dostojność. Wiele z elementów wesela już dawno przepadła, głównie ze względu na wpływ chrześcijaństwa, a także nowych zwyczajów kościelnych. Pozostał jednak jeden element wspólny, który nigdy się nie zmieni – radość. Wyrażana jest dziś na wiele sposób, nawet przez pryzmat kiczu, który w obliczu wesela stanowi spoiwo między uczestnikami tego obrzędu pochodzącymi z różnych klas społecznych.

Ihor Wasylik

Bibliografia:

  • Istorija Ukrajins’koji Muzyky (tom I), Naukova Dumka, Kijów 1989
  • Jerzy Strzelczyk, Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, Rebis, Poznań 2007

Obraz w tle: W. Tetmajer, Zarękowiny (1895), Muzeum Narodowe w Szczecinie


Spis treści 7 numeru Podsłuchaj

Reklamy

Dodaj donos

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s