O prawdziwości Jaskra i innych truwerów

Studiował tu cztery lata, potem zaś przez rok wykładał w Katedrze Truwerstwa i Poezji. Posadę wykładowcy zaproponowano mu, gdy zdał końcowe egzaminy z celującym wynikiem, wprawiając w osłupienie profesorów, u których w czasie studiów zapracował sobie na opinię lenia, hulaki i idioty. Później zaś, gdy po kilku latach wałęsania się po kraju z lutnią jego sława jako minstrela sięgnęła daleko i szeroko, Akademia zaczęła usilnie zabiegać o jego wizyty i gościnne wykłady.*

Jeśli jest bohater, musi też być jego piewca. Jaskier, przyjaciel wiedźmina Geralta z Rivii z powieści Andrzeja Sapkowskiego, jest przedstawicielem stereotypowej postaci barda/trubadura w literaturze czy grach. W książkowym opisie Jaskier jest przystojnym blondynem, z figlarną czapką z piórkiem. Elokwentny, chociaż nie stroni od dosadnych słów. Prawdopodobnie wysoko urodzony i wykształcony. Dzięki temu, oraz ogromnej popularności ma wstęp na większość dworów szlacheckich (o ile nie przyprawił rogów możnowładcy). Babiarz i podrywacz wszystkich kobiet, niezależnie z jakiego stanu. Jednakże kim historyczny pierwowzór Jaskra?

Roland czuje, że śmierć jest blisko. Uszami mózg mu się wylewa. Modli się do Boga za swoich parów, aby ich przyjął do nieba; następnie prosi anioła Gabrjela za samego siebie. Bierze róg, iżby mu nikt nie robił wyrzutu, i drugą ręką swój miecz zwany Durendalem. Nieco dalej niż na strzelenie z kuszy idzie ku Hiszpanji przez pole. Wstępuje na wzgórek. Tam, pod pięknem drzewem, są cztery stopnie zrobione z marmuru. Na zielonej trawie upada na wznak. Omdlewa, śmierć jego się zbliża.**

Chociaż autor Pieśni o Rolandzie nie jest znany, prawdopodobnie stworzył ją jakiś trubadur lub truwer. Trubadurzy i truwerzy byli to nadworni artyści, poeci-kompozytorzy, których twórczość kwitła w XII i XIII wieku w ówczesnej Francji. Artyści wspierani przez możnowładców przebywali głównie na dworach i zamkach, często wraz z grupą wykonawców, minstreli (wykształconych muzyków) lub żonglerów (sztukmistrzów, śpiewaków, grajków), ponieważ rzadko sami wykonywali swoje kompozycje – w przeciwieństwie do Jaskra, który uwielbiał popisywać się swoją grą i głosem przed publicznością. Trubadurzy pochodzili najczęściej ze stanu szlacheckiego (jak chociażby najwcześniejszy znany trubadur Wilhelm IX Trubadur, książę Akwitanii), lecz czasem wywodzili się z bogatego mieszczaństwa, kupców czy rzemieślników, których ze względu na znajomość poezji i ogładę towarzyską przyjmowano „na salony”.2 Uważa się, że to trubadurzy rozpoczęli historię niełacińskiej (używali języka starofrancuskiego d’oc) i niekościelnej monodii świeckiej3, natomiast truwerzy to produkt rozszerzenia się kultury trubadurów na tereny północnej Francji.

Wizerunek podróżnika-włóczykija, jaki możemy ujrzeć w postaci Jaskra, utrwalił się dzięki spisanym fantazyjnie biografiom trubadurów zwanymi vidas. W tym punkcie Jaskier nie odstępuje od historycznych pierwowzorów, barwnie opisując i przypisując sobie bohaterskie czyny, podobnie jak we fragmencie z życia swojego współziomka Jaufre Rudela:

Jaufre Rudel z Blaye był wysoko urodzonym księciem Blaye; i zakochał się on w hrabinie Tripoli, nie ujrzawszy jej ani razu, ale słysząc o niej wiele dobrego od pielgrzymów powracających z Antiochii. Skomponował wiele pieśni o niej, chwaląc ją w pięknych melodiach i smutnych słowach. Pragnąc ją ujrzeć, wziął krzyż i wyruszył w morze; na łodzi zaś zachorował. Przyniesiono go, ledwo już żywego, do gospody w Tripoli i powiedziano o tym hrabinie; ta zaś przyszła do niego i wzięła go w ramiona. Poznał, że to musi być ona, i odzyskał zmysły słuch i woni, i chwalił Boga za to, że mógł dożyć chwili, gdy jego ukochana znalazła się przy nim. I tak umarł w jej ramionach, a ona pochowała go z honorami w świątyni i jeszcze tego samego dnia pogrążyła się w głębokim smutku.4

Takie historie kojarzą się wprost z bajkowymi historiami o miłości bez barier. Mimo swojej ubarwionej formy, vidas często stanowiły jedyne źródło informacji o artystach. Dodatkowych szczegółów o wydarzeniach z ich życia można znaleźć w komentarzach do utworów. Jednakże źródeł tych nie można uważać za w pełni rzetelne ponieważ wiele z vidas powstało na długo po śmierci samego trubadura, a fantazje trudno odróżnić od faktów.5

Trubadurzy kojarzą się głównie z dworską, wytworną miłością (Fin’ amors) i taka tematyka rzeczywiście dominowała w ich twórczości – przykładowo: salut d’amor (listy miłosne), chanson de toile (pieśń o kobiecie poszukującej miłości) czy lai (historie miłosne na podstawie celtyckich opowieści) czy pastourelle (rycerze zakochani w wiejskich dziewczętach).

Robin mnie kocha, Robin mnie ma.

Robin o mnie prosił i będzie mnie miał.

Robin dał mi torebkę

i jedwabną sakwę.

Robin mnie kocha, Robin mnie ma.

Robin o mnie prosił i będzie mnie miał.6

Co ciekawe, taki stosunek do kobiety był nowością w średniowieczu. Kościół katolicki obarczał kobiety za grzech pierworodny i zarzucał, jakoby była uwodzicielskim i kusicielskim narzędziem diabła. Wraz z nastaniem okresu trubadurów, stosunek do kobiet uległ zmianie. Dzięki Fin’amors kobiety zostały otoczone szacunkiem i uwielbieniem. Poeta dążył do moralnego udoskonalenia, które pozwoliłyby się zbliżyć do ukochanej, ucieleśniającej wszelkie cnoty7 (jak widać cnota, podobnie jak dziś, często chowa się na widok sakiewki ;) ). Jaskier preferował nieco inny stosunek do kobiet. Chociaż w stosunku do nich był bardzo szarmancki i uprzejmy, zachowywał się tak tylko w jednym celu.

Nie dziwota, że są harde urodziwe panie

Wszak im drzewo wynioślejsze, tym trudniej wleźć na nie.

Wżdy i z panną, i ze drzewem kto nie kiep poradzi

Trzeba owszem wziąć i zerżnąć, no i po zawadzie.***

Prócz odmiany wizerunku kobiet, średniowieczni kompozytorzy poprzez zasięg i rozpowszechnienie ich muzyki przez wszelkiego rodzaju muzyków wpływali na opinię publiczną, ponieważ wypowiadali się w kwestiach polityczno-społecznych (w sirventes), co często nagradzane było ekskomuniką lub banicją.

Blondel De Nesle - Truwer legendarnego Ryszarda Lwie Serce
Blondel De Nesle – Truwer legendarnego Ryszarda Lwie Serce

W pewnym sensie można o trubadurach powiedzieć, że stanowili swoiste mass media, formując „głos ludu” w feudalnym świecie. Ich sirventes często stanowiły kpinę wobec dostojników kościelnych, instytucji kościoła oraz panów feudalnych, a z drugiej strony, tworzyli chanson de geste (np. Pieśń o Rolandzie), kreując wizerunek szlachetnego, prawdziwie wierzącego i lojalnego rycerza.

Jaskier zdobył znaczną sławę opiewając czyny bohatera Geralta z Rivii. Dzięki sławie dostawał się na szlacheckie dwory i wplątywał się w różne polityczne zamieszania, często samemu je prowokując, dorabiając możnowładcy rogi. Bałamucił niemalże każdą napotkaną kobietę, a mimo to swoją osobowością przyciągał do siebie kolejne, jak i wiele innych intrygujących postaci. Jaskier – bohater literacki, snujący ballady o herosach jego czasów. Ani on, ani żadna postać z jego ballad, tak naprawdę nie była czarno-biała, zawsze wzniosła i trzymająca się ściśle swojego etosu. Cóż zrobić?

Jaskier wiedział, że mało kto uwierzy w historię, którą opowiadała ballada, ale nie przejmował się tym. Wiedział, że ballad nie pisze się po to, by w nie wierzono, ale po to, by się nimi wzruszano ****.

Pan Paweł

—————————–

*Sapkowski A. Krew Elfów.

** Pieśń o Rolandzie, wikisource.org

*** Sapkowski A. Chrzest Ognia.

**** Sapkowski A. Miecz przeznaczenia.

1. uStronie dostęp 25.04.2014.

2. Burkholder J.P., Palisca C.V., Norton anthology of western music. Vol. 1, Ancient to baroque, Nowy Jork, Londyn 2010, s. 74.

3. Monodia świecka – muzyka nie związana z kościołem. Zaliczają się do niej muzyka ludowa, dworska (czyli właśnie trubadurzy, truwerzy, minesingerzy), miejska (bardziej znani żonglerzy), instrumentalna (a jak wiadomo muzyka instrumentalna to zło i szatan), muzyka wojskowa i myśliwska.

4. Jaufre Rudel dostęp 25.04.2014.

5. Hoppin R., Medieval music, Nowy Jork 1978, s. 282.

6. http://rachellesmusichistoryblog.blogspot.com/2011/10/robins-maime.html, dostęp 25.04.2014, tłumaczenie własne:

Robin loves me, Robin has me. Robin asked for me, and he will have me. Robin bought me a satchel and a silk purse; Why shouldn’t I love him? Hurrah! Robin loves me, Robin has me. Robin asked for me, and he will have me.

7. uStronie dostęp 25.04.2014.

Advertisements

Autor

PanPaweł

Zainteresowany wszystkim, poszukujący inspiracji wszędzie. Lubi poznawać i tworzyć. Zawsze stara się zrobić lepiej, niż potrafi.

4 myśli na temat “O prawdziwości Jaskra i innych truwerów”

  1. Tak sobie pomyślałam, że muzyka średniowiecza to był jedyny odsłuch, który naprawdę z czystym sercem słuchałam jak należy i ile trzeba. Reszta zawsze po czasie do mnie docierała.

  2. Jaskier był również szpiegiem na usługach wielu królestw ; ) Zapewne Ci historyczni bardowie również się parali tym procederem.

Dodaj donos

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s